AKTUALNOŚCI
Komunikat 22
Audycja w Polskim Radiu pt. Meandry polskiej melioracji
5 grudnia 2011 r. Polskie Radio Jedynka nadało audycje pt. Meandry polskiej melioracji, w której nasi działacze: mgr inż. Andrzej Badowski, prof. dr hab. inż. Krzysztof Ostrowski oraz dr inż. Leonard Szczygielski rozmawiali o problemach dotyczących gospodarowania wodą w Polsce.
Audycja jest do odsłuchania pod adresem:
http://www.polskieradio.pl/7/443/Tematy/1373
Komunikat 21
Deklaracja przystąpienia na członka Komitetu
Komunikat 20
Formularz zamówienia prenumeraty "Wiadomości Melioracyjnych i Łąkarskich" na 2012r.
Plik do pobrania:
Komunikat 17
List do Premiera Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polski
17 marca 2011r.
Pan Donald Tusk
Premier Rady Ministrów
Rzeczypospolitej Polski
W imieniu Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Wodnych i Melioracyjnych FSNT NOT uprzejmie proszę Pana Premiera o przyjęcie poniższych uwag do projektu ustawy przygotowanej przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji „o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem występowaniu skutków powodzi i ich usuwaniem” będącego w ostatnich dniach przedmiotem prac Komitetu Stałego Rady Ministrów.
Jednocześnie proszę o spowodowanie zawieszenia prac nad ustawą w jej części dotyczącej organizacji gospodarki wodnej w Polsce.
W ostatniej dekadzie lutego MSWiA przedstawił projekt ustawy dotyczący szczególnych rozwiązań związanych z zapobieganiem występowaniu skutków powodzi i ich usuwania. Po około 20 stronach poświęconych tym zagadnieniom, w drugiej części został zaproponowany projekt zmian w organizacji gospodarki wodnej w Polsce. Proponowane rozwiązanie likwiduje aktualny zlewniowy system zarządzania gospodarką wodną w Polsce realizowany poprzez urząd centralny - Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej i 7 Regionalnych Zarządów Gospodarki Wodnej, wracając do sytuacji sprzed lat dwudziestu i zarządzania wodami w granicach administracyjnych obecnych 16 województw.
Projekt ustawy przewiduje również między innymi, że nowoutworzone jednostki, będą realizowały wszystkie zadania związane z gospodarowaniem wodami, co oznacza między innymi, przejęcie przez Wojewódzkie Zarządy Gospodarki Wodnej wszystkich zadań marszałków województw z zakresu melioracji wodnych, nadzorowanych przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w szczególności takich jak:
a) programowanie i planowanie zadań z zakresu melioracji wodnych,
b) realizację inwestycji obejmujących urządzenia melioracji wodnych podstawowych i szczegółowych,
c) utrzymanie wód o szczególnym znaczeniu dla rolnictwa oraz urządzeń melioracji wodnych podstawowych,
oraz możliwość przejścia pracowników Wojewódzkich Zarządów Melioracji
i Urządzeń Wodnych do Wojewódzkich Zarządów Gospodarki Wodnej.
Należy podkreślić, że projekt ustawy zabiera od marszałków województw
i przenosi do Wojewódzkich Zarządów Gospodarki Wodnej zadania z zakresu melioracji wodnych, będące typowymi zadaniami samorządowymi. W konsekwencji takie działanie powoduje likwidację służb melioracyjnych marszałków zgrupowanych w Wojewódzkich Zarządach Melioracji i Urządzeń Wodnych.
Wejście w życie przedmiotowej ustawy spowoduje koncentrację w jednej jednostce zadań z zakresu planowania gospodarki wodnej, realizacji inwestycji, utrzymania wód i urządzeń wodnych a także środków na ich sfinansowanie, co będzie sprzyjało działaniom monopolistycznym. Taka organizacja gospodarki wodnej ograniczy w sposób zasadniczy oddziaływanie na gospodarkę wodną samorządów oraz resortów,
w tym rolnictwa na zaspokajanie ich potrzeb
Powstaje także obawa, że Wojewódzkie Zarządy Gospodarki Wodnej nie będą realizowały polityki w zakresie melioracji wodnych adekwatnej do potrzeb rolnictwa.
Projekt zmian nie został poprzedzony jakąkolwiek dyskusją merytoryczną
w środowisku polskich specjalistów tej dziedziny, jak również nie zostały przeprowadzone wcześniej konsultacje społeczne.
Gospodarka wodna stanowi bardzo ważną gałąź gospodarki narodowej, ale wbrew temu oczywistemu stwierdzeniu nie znajduje zrozumienia w sferze finansów publicznych. Przekłada się to na systematycznie malejące corocznie nakłady budżetu Państwa nie tylko na jej rozwój, ale i utrzymanie niszczejącego z roku na rok majątku, stanowiącego dorobek pracy wielu pokoleń hydrotechników i inżynierów budownictwa wodnego
i melioracyjnego od początku uzyskania przez Państwo Polskie niepodległości.
Po likwidacji w połowie lat 70-tych Centralnego Urzędu Gospodarki Wodnej,
w efekcie wdrożenia wyników wielu prac naukowo-badawczych, w tym między innymi realizowanego przez 10 lat Programu Rządowego PR-7 „Kształtowanie zasobów wodnych w Polsce”, statutowych zadań powstałych w 1991 roku 7-miu Regionalnych Zarządów Gospodarki Wodnej wdrażających system zlewniowy oraz wdrażania zasad polityki wodnej Unii Europejskiej ogłoszonych w Ramowej Dyrektywie Wodnej z roku 2000, ustanowiono w Polsce zlewniowy system zarządzania zasobami wodnymi w obszarach hydrograficznych z podziałem na dorzecza, regiony wodne i zlewnie. Ustawa Prawo wodne z 2001 roku była od tego czasu nowelizowana w związku z kolejnymi Dyrektywami UE, do których przestrzegania i wdrażania do prawodawstwa krajowego, Polska była i jest zobowiązana po podpisaniu traktatu akcesyjnego. Ostatnia zmiana ustawy podpisana przez Pana Prezydenta RP, a uchwalona przez Sejm RP 5 stycznia 2011 roku zawiera wdrożenie najnowszej Dyrektywy 2007/60/WE Parlamentu Europejskiego
i Rady UE z dnia 23 października 2007 roku w sprawie oceny ryzyka powodziowego
i zarządzania nim, tzw. Dyrektywy powodziowej. Tekst ustawy z 5 stycznia 2011 roku został przesłany do Komisji Europejskiej w związku z wcześniejszym zarzutem ze strony KE dotyczącym niewłaściwej transpozycji i opóźnionym w stosunku do nałożonych terminów wdrożeniem do prawodawstwa polskiego powyższej Dyrektywy. Przed rozpatrzeniem przez KE i Trybunał Sprawiedliwości skargi KE, MSWiA zgłasza propozycję likwidacji organów odpowiedzialnych za realizację zadań postawionych
w ustawie, naruszając jednocześnie zasady gospodarowania wodami obowiązujące
w krajach UE.
Pragnę podkreślić, że o ile do pierwszej części projektu ustawy dotyczącej zagadnień adekwatnych do jej tytułu jest uzasadnienie zawarte na 8 stronach, to do drugiej części poświęconej zmianom organizacji zarządzania gospodarką wodną, w uzasadnieniu jest komentarz do tej części projektu ustawy na 1,3 strony, ale bez przedstawienia jakichkolwiek argumentów wprowadzenia zaproponowanych zmian. Podział obszaru Polski na obszary dorzeczy i regiony wodne wprowadzony ustawą Prawo wodne z 18 lipca 2001 roku zgodnie z art.3 dyrektywy 2000/60/WE z 2000 roku, został zaakceptowany przez Komisję Europejską oraz na jego podstawie sporządzana jest
w wyznaczonych terminach coroczna i okresowa sprawozdawczość dla Komisji Europejskiej.
Wprowadzenie projektu w życie praktycznie zaprzepaści to, co zostało wypracowane przez ostatnie dwadzieścia lat na rzecz gospodarowania wodami
w zlewniach oraz dostosowania się do wymogów polityki UE. Zmiany spowodują
z pewnością ubytek oraz straty ilościowe i jakościowe i tak nielicznej wykształconej kadry inżynierskiej KZGW i RZGW przygotowanej do realizacji postawionych zadań. RZGW przez lata działalności przygotowały również merytorycznie do pełnienia swoich obowiązków zgodnie z obecną ustawą Prawo wodne członków Rad Gospodarki Wodnej Regionów Wodnych, przedstawicieli użytkowników wody, samorządów terytorialnych
i administracji, wykorzystywanych w ramach konsultacji społecznych przede wszystkim opracowywanej dokumentacji planistycznej. Projekt przedstawiony przez MSWiA zakłada likwidację również i tych organów. Powoduje to ograniczenie udziału społeczeństwa przy podejmowaniu decyzji przez organy zarządzające, co jest jedną
z podstawowych zasad polityki wodnej UE.
Propozycja koordynacji i współpracy działań wojewodów w dorzeczach
i zlewniach przeszła już praktyczny sprawdzian w minionych latach. Jako przykłady tej „koordynacji” mogą posłużyć programy małej retencji, które miały być opracowywane, zgodnie z podpisanymi porozumieniami Ministrów Rolnictwa oraz Środowiska,
w obszarach zlewniowych i odpowiadać warunkom korzystania z wód dorzeczy, a zostały opracowane dla obszarów województw bez zwracania uwagi skąd woda wpływa na teren województwa i gdzie odpływa. Stąd też stały problem z małą retencją oraz racjonalnym
i efektywnym wykorzystaniem powstałych zbiorników w bilansie wodnogospodarczym Polski. Przywołać tutaj pragnę, że największy region wodny Polski, stanowiący 1/3 powierzchni kraju, Region Środkowej Wisły zawiera w sobie obszar części 10 województw (w tym tylko 2 w całości), a drugi w kolejności pod względem wielkości powierzchni Region Warty, stanowiący 1/6 obszaru kraju, zawiera w sobie części 8 województw (i żadnego w całości). Rzeki i cieki wodne Polski nie stanowią wyłącznie naturalnych granic pomiędzy województwami, ale są podzielone pomiędzy 2 i więcej województw jak na przykład Narew, czy Pilica lub Wieprz, nie mówiąc o Wiśle i Odrze. Dodatkowym argumentem jest konieczność uwzględniania w dorzeczach i zlewniach interakcji i wzajemnych relacji wód powierzchniowych i podziemnych (zasilanie
i drenaż), a granice zbiorników wód podziemnych nie pokrywają się zupełnie z granicami administracyjnymi podziału Polski. Nie widzimy możliwości koordynowania
i sporządzania dokumentów planistycznych (plany gospodarowania wodami, plany ochrony przeciwpowodziowej, program wodno-środowiskowy kraju, warunki korzystania z wód regionów wodnych i zlewni) oraz sporządzania sprawozdawczości do Komisji Europejskiej w układach zlewniowych przez wojewodów.
Przy reformie administracyjnej kraju, zmniejszeniu liczby województw z 49 na 16 oraz utworzeniu urzędów marszałkowskich, przekazano od wojewodów do marszałków sprawy gospodarki wodnej, pozbywając się ówczesnych kadr specjalistów, teraz zaproponowano likwidację tych komórek w urzędach marszałkowskich. Tak więc gospodarka wodna stała się swoistym poligonem doświadczalnym wprowadzania zmian organizacyjnych, bez przyjęcia stabilnego sposobu i poziomu jej finansowania oraz jego źródeł.
Regionalne Zarządy Gospodarki Wodnej miały od początku istnienia przypisane zadanie koordynacji działań przeciwpowodziowych w dorzeczach z jednoczesnym uszczegółowieniem, że koordynacja ta dotyczyć ma zadań planistycznych, a nie uczestniczenia w czynnej akcji powodziowej. Taka koordynacja nie może być realizowana
w sztucznych dla rzek granicach administracyjnych, a zgodnie z kierunkiem przemieszczania się wód wezbraniowych.
W podsumowaniu chcę dodatkowo stwierdzić, że tytuł projektu ustawy nie jest odpowiedni do jej pełnej treści. Gdyby tak miało być – to tekst ustawy powinien obejmować artykuły wyłącznie od 1 do 39 oraz art. 62, 71 i 74 (po zmianie numerów).
Przedłożone propozycje powinny być poddane szerokim uzgodnieniom
i konsultacjom oraz dyskusji w gronie specjalistów w tej dziedzinie. Taka dyskusja powinna być prowadzona również przy pełnym i stałym udziale tak związków zawodowych, jak i instytucji zrzeszających branżowych inżynierów: Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Wodnych i Melioracyjnych oraz Polskie Towarzystwo Melioracyjne, pominiętych całkowicie w procesie konsultacji. W dyskusji powinny być podkreślone przyczyny stanu rzeczy, które wpływają na wielkość ponoszonych strat w przypadku wystąpienia powodzi, a przede wszystkim postępujące coroczne zmniejszanie nakładów finansowych na gospodarkę wodną w Polsce, mające bezpośredni związek
z przyczynami strat powodziowych.
Jako SITWM jesteśmy gotowi do wzięcia udziału w takiej debacie, jak również do bezpośredniej rozmowy z Panem Premierem na te tematy.
Z analizy projektu ustawy nasuwają się następujące podstawowe wnioski:
1. Wyłączenie z zakresu melioracji wodnych zadań typowo samorządowych i przekazanie ich jednostkom administracji rządowej zespolonej jest wyrazem nieuzasadnionej centralizacji procesów gospodarczych a także będzie sprzyjać monopolistycznym działaniom tych jednostek. Efektem tego będzie ograniczona realizacja zadań leżących
w kręgu zainteresowań samorządów.
2. Zmiany organizacyjne w zakresie gospodarki wodnej w istotny sposób ograniczą
w najbliższych latach inwestycje z zakresu melioracji wodnych, współfinansowane ze środków unijnych, co negatywnie odbije się na rolnictwie i gospodarce wodnej, zwłaszcza na ochronie terenów rolnych przed skutkami powodzi oraz na działaniach zapobiegających zjawisku suszy a także ograniczy retencjonowanie wody i nawodnienia rolnicze.
3. Proponowane zmiany w funkcjonowaniu służb gospodarki wodnej są daleko idące
i rzutować będą praktycznie na całą gospodarkę narodową. Konieczne jest w tej sytuacji dokonanie szczegółowej analizy środków niezbędnych na sfinansowanie zadań
i utrzymanie instytucji działających w sferze gospodarki wodnej ze wskazaniem realnych możliwości pozyskania dochodów z różnych źródeł.
4. W uzasadnieniu projektu ustawy nie przedstawiono kosztów organizacji
i funkcjonowania nowo utworzonych 16 Wojewódzkich Zarządów Gospodarki Wodnej, które miałyby bazować na pracownikach przewidzianych do likwidacji 7 regionalnych zarządów gospodarki wodnej. Trudno sobie wyobrazić, że wykwalifikowani pracownicy
z Warszawy przeniosą się do pracy przykładowo w Białymstoku, czy Lublinie, czy nawet w Łodzi. Rachunek ten powinien również uwzględniać koszty odpraw zwalnianych pracowników, czy też szkoleń nowozatrudnionej kadry niezbędnej do realizacji zadań.
5. Odrębną pozycję powinny stanowić koszty niezbędne do poniesienia w związku
z wygaszeniem trwałego zarządu dotychczasowych jednostek w stosunku do mienia Skarbu Państwa w dziedzinie gospodarki wodnej oraz ustanowieniem tego zarządu dla jednostek nowotworzonych. Czynności z tym związane, a w szczególności czas na ich realizacje spowoduje chaos organizacyjny w całym Państwie.
6. Projekt ustawy nie rozwiązuje podstawowego problemu polskiej gospodarki wodnej tj. niedoboru środków finansowych przeznaczanych przez budżet Państwa na utrzymanie
i rozwój mienia Skarbu Państwa, wód oraz urządzeń wodnych, zwłaszcza urządzeń służących ochronie przed powodzią. Brak środków finansowych nie zniknie wraz
z przekazaniem zadań z tego zakresu do innych niż obecnie działające instytucji.
7. Projekt ustawy dalej nie zezwala na prowadzenie sprawnych i natychmiastowych działań w trakcie powodzi (art. 38), gdyż zapisy w ustawie o ochronie przyrody
i rozporządzeń jej towarzyszących nie dopuszczają innego trybu wykonywania robót na terenach chronionych w warunkach szczególnych jakim jest powódź.
8. W projekcie ustawy MSWiA nie zmieniono dotychczasowego stanu prawnego utrzymując preferencje organizacji ekologicznych, które ponoszą sporą odpowiedzialność za podwyższenie ryzyka powstania strat powodziowych związaną
ze stwarzanymi przez nie trudnościami wykonywania robót porządkowych
w międzywałach.
9. Uważamy, że szeroko rozumiana gospodarka wodna powinna być zarządzana przez ministra lub Prezesa w randze ministra bezpośrednio podległego Premierowi, a nie podzielona jak obecnie pomiędzy kilka resortów, co ułatwiłoby możliwość znalezienia rozwiązań dla jej rozwoju. W projekcie ustawy wzorem ustawy Prawo wodne użyte są sformułowania „właściwy minister ds. gospodarki wodnej” bez jednoznacznego stwierdzenia, że kieruje on odrębnym ministerstwem.
Sekretarz Generalny SITWM Prezes SITWM
Marek Kaczmarczyk Janusz Kubiakowski
Komunikat 16
Zakończył się polsko-holenderski konkurs fotograficzny "Woda w naturze i budownictwie"

Organizatorami konkursu byli ze strony polskiej Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Wodnych i Melioracyjnych natomiast ze strony holenderskiej Netherlands Association for Water Management (dawniej NVA). Na konkurs wpłynęło około 120 zdjęć od polskich uczestników i 140 od holenderskich.
Jury konkursu wybrało zdjęcia następujących osób wśród polskich uczestników:
W kategorii „Woda w środowisku naturalnym”
Miejsce I - Jerzy Malicki

Miejsce II Jerzy Malicki

Miejsce III - Monika Szewczyk i Kamil Roman.

Kategorii „Budownictwo wodne i melioracyjne”
Miejsce I Dorota Boros-Meinike,

Miejsce II Jerzy Malicki

Miejsce III Dorota Boros-Meinike (dwie prace) i Zbigniew Kowalewski.

W przyszłym numerze Gospodarki Wodnej zostaną opublikowane zwycięskie zdjęcia. Informacje o rozstrzygnięciu konkursu będą opublikowane również w Wiadomościach Melioracyjnych i na Stronie SITWM: www.sitwm.pl oraz holenderskim czasopiśmie H2O. Nagrodzone zdjęcia będzie można obejrzeć również na wystawie z okazji jubileuszu 100-lecia SITWM. Informacje dotyczące odbioru nagród zostaną skierowane do zwycięzców drogą pocztową.